Zgodnie z zapowiedziami Nowy Polski Ład ma na celu wsparcie polskiej gospodarki poprzez szeregi istotnych zmian przede wszystkim w zakresie wynagrodzeń, podatków oraz odliczeń składek zdrowotnych. Przedsiębiorcy mają jednak sporo wątpliwości, czy planowane zmiany faktycznie wyjdą im na dobre. Doniesienia wskazują, że choć celem programu ma być wsparcie, wielu przedsiębiorców może na tym stracić.
Zmiany w zakresie wynagrodzeń oraz form zatrudnienia przewidują przede wszystkim podniesienie kwoty wolnej od podatku z 8 tys. do 30 tys. złotych. W związku z tym kwota zmniejszająca podatek również ulegnie zmianie. Obecnie kwota ta zależy od wysokości dochodu:
Nowy Polski Ład zakłada także przesunięcie II progu podatkowego z kwoty 85 528 do 120 000 zł. Zwiększenie progu umożliwia większej grupie przedsiębiorców odliczanie podatku w stawce 17% z uwagi na to, że po przekroczeniu II progu stawka ta wzrasta do 32%.
To, co budzi wątpliwość wśród przedsiębiorców to fakt, że Nowy Polski Ład zakłada brak możliwości odliczania składki zdrowotnej. Obecnie składka ma wartość 9%, ale można odliczyć od podatku 7,25%. Brak możliwości odliczenia sprawi, że wzrosną stawki podatku. Osoby prowadzące działalność gospodarczą niezależnie od przysługujących im ulg praktycznie zawsze są zobligowane do opłacania składki zdrowotnej wobec tego dla wielu zmiana może okazać się niekorzystna, szczególnie wobec osób samozatrudnionych.
Podobnie jest w przypadku przewidywanej „ulgi dla klasy średniej”. Zgodnie z założeniami ma to być ulga PIT dla osób osiągających roczny przychód w przedziale 70 – 130 tys. złotych. O ile ulgę możemy uznać za korzystną, tak kruczkiem jest to, że nie każdy będzie mógł z niej skorzystać. Ulga ta jest skierowana do osób zatrudnionych na umowę o pracę. Wobec tego nie przysługuje osobom pracujących na innych umowach oraz osobom samozatrudnionym.
Przedsiębiorcy na samozatrudnieniu widzą w tym spory problem. Choć podniesienie kwoty wolnej od podatku oraz przesunięcie progu podatkowego jest korzystne dla większości, tak odebranie możliwości odliczenia składek oraz brak kwalifikacji do ulgi dla klasy średniej stawia duży znak zapytania pod tym, czy zmiany faktycznie będą opłacalne. Bez możliwości odliczeń składki zdrowotnej oraz dodatkowej ulgi dla klasy średniej koszty mogą okazać się zbyt wysokie dla wielu małych lub średnich firm.
Warto dodać, że Nowy Polski Ład dąży do uregulowania kwestii związanej z formami zatrudnienia. W przypadku umowy zlecenie zapis wskazuje propozycję pełnego oskładkowania. Dla przedsiębiorców pełne oskładkowanie umów zlecenie, jeżeli z nich korzystają jako zleceniodawcy, to przede wszystkim kolejne koszty.
Obecnie wielu przedsiębiorców dzieli się przykładowymi wyliczeniami podatków według zasad Nowego Ładu i biorąc pod uwagę przewidywany wzrost kosztów podatkowych nic dziwnego, że wielu przedsiębiorców już liczy straty.